Pracownia Alergologiczna Kliniki Chirurgii Twarzowo-Szczękowej WAM w Łodzi
Praca opublikowana w: R. Śpiewak (Redaktor): "Pyłki i Pyłkowica: Aktualne Problemy". Instytut Medycyny Wsi w Lublinie 1995, str. 55-56.
Powrót do spisu treści książki
Drzewo oliwne (Olea europea) jest gatunkiem szeroko rozpowszechnionym w obszarze śródziemnomorskim, a jego pyłki są uważane za główną przyczynę alergii wziewnej w tym regionie [3]. Około 10 lat temu opisano, że chorzy z Europy Środkowej mogą być uczuleni na antygeny oliwki wskutek reakcji krzyżowej z pyłkami jesionu (Fraxinus excelsior) [1]. W Polsce nie uważa się jak dotąd oliwki za czynnik ryzyka alergicznego.
Celem pracy było określenie częstości występowania dodatnich testów skórnych punktowych (SPT) wobec ekstraktów Olea europea (produkcji Allergopharma Reinbek) wśród chorych z pyłkowicą traw.
Materiał składał się z 47 osób, w tym 22 kobiety i 25 mężczyzn, średnio w wieku 20,3 lat, bez żadnego kontaktu z pyłkami oliwek w ciągu ich życia. Rozpoznanie pyłkowicy traw było oparte na wynikach badań klinicznych, laboratoryjnych i palinologicznych według przyjętych wcześniej własnych reguł [2].
Skórne testy punktowe wykonywano lancetem Allergopharma, w czasie dwustopniowej procedury oraz przy wykorzystaniu niestandardowego zestawu alergenów wziewnych, który obejmował: pyłki oliwki, sosny, jesionu, krostawca, żyta, traw, histaminę i negatywny roztwór kontrolny. Wyniki testów były opisywane planimetrycznie. Pomiary palynologiczne wykonywano codziennie aparatem objętościowym o nazwie Allergo - RP2 i oceniano według zaleceń Obispo [4].
Na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono, że 13 osób spośród 47 chorych z pyłkowicą traw wykazuje dodatnie reakcje skórne wobec wyciągów Olea europea, co stanowi 27,65% analizowanej populacji. Może to przemawiać za alergią na pyłki oliwki u około 1/4 osób nie mających z nimi nigdy kontaktu. Stałe pomiary palinologiczne w latach 1994 - 1995 nie wykazały żadnego dnia obecności ziarn pyłku oliwek. Wykryto jedynie niskie stężenia pyłku jesionu w porze jego kwitnienia.
Ponadto wykryto, że trzy dalsze osoby z katarem siennym spośród 47 zbadanych czyli dalsze 6,38% testowanej populacji wykazało umiarkowanie dodatnie testy skórne z alergenem oliwek co może oznaczać stan atopii.
Jak własne wyniki, choć oczekiwane przez autora na podstawie przypuszczenia, że genetyczny wzór immunologicznej odpowiedzi powinien być podobny u wszystkich europejczyków noszących określone allele HLA, przedstawiają się w świetle piśmiennictwa? Bousquet [1] stwierdził, że 15,2% atopików na terenie Montpellier wykazuje dodatnie testy skórne wobec wyciągów z pyłku oliwek. Macchia i wsp. [5] w regionie Bari stwierdzili 30 do 40% dodatnich SPT wobec oliwek. Prados i wsp. [6] uzyskali ponad 60% pozytywnych reakcji skórnych w południowej Hiszpanii w okoliczach Jaen i Kordoby. Czy wobec tego własne wyniki oscylujące wokół 27% uznać należy za zaskoczenie? Jednym z wytłumaczeń może być fakt, że własne pomiary dotyczyły wyselekcjonowanej grupy pyłkowców traw o silnej alergizacji - a więc więcej niż "atopii" w badaniach Bousquet`a [1]. Ponadto dość często towarzyszyły im reakcje na rodzime oliwkowate, co będzie tematem kolejnego doniesienia. Jeżeli bowiem podobieństwo alergenów w rodzinie Oleaceae jest tak bliskie jak to sugeruje Obispo i wsp. [4] należy się spodziewać, że występowanie alergii wywołanej przez bez, jaśmin, jesion i forsycję może być wysokie. Temat ten jest przez nas również intensywnie badany i aktualnie znajduje wyraźne potwierdzenie we wstępnych, jeszcze nie publikowanych, zestawieniach.
Zgodnie z moim najlepszym rozeznaniem niniejsze doniesienie jest pierwszą pracą jaką opublikowano w Polsce na temat związków pomiędzy alergią na pyłki traw oraz pyłki oliwek.

Powrót do spisu treści książki
© Radosław Śpiewak (kod źródłowy).
Ta strona jest częścią serwisu alergologia.org
Strona utworzona 11 lutego 2006, ostatnio zmodyfikowana 11 lutego 2006.